Pogoda ducha! :)

Nie ma sensu przyczyniać się do kolejnych konfliktów, które i tak ostatecznie do niczego nie prowadzą.
Więc najlepiej to przemilczeć.
Albo jestem przewrażliwiona…
Nie wiem. Nie mniej, miałam ochotę trzasnąć drzwiami i się wypłakać.
… Ale nie było drzwi.

Tobie dziękuję za wczoraj. Za piosenkę. Za zachętę.
TO trzeba powtarzać! :) :*

A: jeju ty nie chcesz czasem psychologiem zostac?? xD
M: nie, bo co? xD
A: wiesz ze jestes najlepsza w pocieszaniu?? zawsze bylas ;P
M: nie wiem :D
Reklamy

3 responses to “Pogoda ducha! :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: