Mój nowy nabytek

Upragniona, długo wyczekiwana. :))
Ucząc się obsługi, zniszczyłam sporo materiału, papieru i zdjęć, ale mniej więcej ją opanowałam. :))

Święta jak zwykle. Wesołe, z jajem, ale bez głębszego wyrazu. Znowu wyłam do poduszki, a kolędy śpiewałam psu… Jeszcze tylko dwa lata!

***
Uwielbiam, po stokroć uwielbiam! Ta płyta to bezapelacyjnie ARCYDZIEŁO.

Reklamy

3 responses to “Mój nowy nabytek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: